Seriale

Seriale które warto oglądać :)

Moderator:Avalanche

Awatar użytkownika
Krakov
Arystokrata
Posty:1987
Rejestracja:2010-07-27, 21:44
Lokalizacja:Stąd

Re: Seriale

Post autor: Krakov » 2019-11-05, 12:19

GoodNecromancer pisze:
2019-11-05, 00:00
pewno znowu, biedak, nie przeżyje do końca sezonu
Ponoć chce zerwać z tym stereotypem i już nie przyjmuje ról, które kończą się "zjazdem do bazy" ;)
Kto chce, znajdzie sposób. Kto nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
GoodNecromancer
Przewodniczący SMF
Posty:1234
Rejestracja:2009-01-31, 20:35
Lokalizacja:Łódź

Re: Seriale

Post autor: GoodNecromancer » 2019-11-07, 03:11

Podróże po planach filmowych kształcą:-)
Necro
aka
Good Necromancer

Awatar użytkownika
Krakov
Arystokrata
Posty:1987
Rejestracja:2010-07-27, 21:44
Lokalizacja:Stąd

Re: Seriale

Post autor: Krakov » 2020-02-15, 15:44

Obrazek Chilling Adventures of Sabrina: Sezon trzeci (2019)
8 ocinków

Trzecia seria przygód nastoletniej czarownicy w wersji "na mrocznie". Wiązałem z tym serialem spore nadzieje bo pierwsze dwa sezony mi całkiem podeszły. No i niestety... nie udało się utrzymać poziomu. Może klimat już niewystarczająco bluźnierczy. Może próbowano za dużo różnych wątków tutaj upchnąć. Może za dużo głupotek w stosunku do fajnych momentów. No nie wiem. Coś nie zagrało po prostu. Obejrzeć się da, ale... głowy z rogami nie urywa.
Obrazek Drakula (2020)
3 odcinki

Kolejne podejście do najsłynniejszego krwiopijcy. Serial krótki i raczej stanowi zamkniętą całość. Dwa pierwsze odcinki dość wiernie bazują na książkowym oryginale i wypadają całkiem fajnie. Ostatni odcinek przenosi nas do czasów współczesnych i jest już trochę gorzej. Może nieco za dużo chcieli w nim upchnąć i za szybko to wszystko zakończyć. A jednocześnie sam koncept tego kim Drakula jest, czym się różni od innych wampirów i do czego ostatecznie dąży jest tutaj całkiem ciekawy.
Obrazek October Faction (2020)
10 odcinków

Na świecie istnieją wampiry, wilkołaki, czarownicy i inne "potwory" na co dzień wyglądające jak zwykli ludzie. Para głównych bohaterów należy do tajnej organizacji zwalczające ich wszystkich. Poza tym mają też dwójkę dorastających dzieci, na które taka "praca" musi w pewien sposób wpływać (choćby z powodu przeprowadzania się po całym świecie). Na początku wydaje się, że będzie to opowieść właśnie o godzeniu roli zabójcy potworów i rodzica, ale ostatecznie serial skręca w stronę pytania "kto tak naprawdę jest potworem?". I to samo w sobie jest całkiem fajne. Trochę gorzej wypadają wątki nastolatkowe, których tu oczywiście nie brakuje. No cóż... Netflix...
Kto chce, znajdzie sposób. Kto nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
GoodNecromancer
Przewodniczący SMF
Posty:1234
Rejestracja:2009-01-31, 20:35
Lokalizacja:Łódź

Re: Seriale

Post autor: GoodNecromancer » 2020-03-10, 02:16

Ten Drakula jako mini-serial może być ciekawy, szczególnie że jak piszesz starają się trzymać pierwowzoru literackiego. No i 3 odcinki to nie 103 na przykład...
Necro
aka
Good Necromancer

Awatar użytkownika
Elmo
Szlachcic
Posty:1298
Rejestracja:2008-11-08, 22:11
Lokalizacja:łódź
Kontakt:

Re: Seriale

Post autor: Elmo » 2020-03-10, 09:36

Drakula -> pierwsze dwa odcinki są super, trzeciego nie powinno być.
Obrazek

Awatar użytkownika
Krakov
Arystokrata
Posty:1987
Rejestracja:2010-07-27, 21:44
Lokalizacja:Stąd

Re: Seriale

Post autor: Krakov » 2020-04-02, 22:47

Obrazek Locke & Key: Sezon pierwszy (2020)
10 odcinków

Po śmierci ojca trójka rodzeństwa przeprowadza się wraz z matką do jego rodzinnego domu. Wkrótce zaczynają znajdować w nim dziwne klucze - każdy o innych magicznych właściwościach. Niestety jest też ktoś, kto chce im te klucze odebrać i nie zawaha się przed niczym by to osiągnąć. Tak zaczyna się serial na podstawie komiksu pod tym samym tytułem. Koncepcja przypomina mi trochę miniserial Zagubiony pokój i jest zdecydowanie najmocniejszą stroną serialu. Niestety w innych aspektach jest już trochę gorzej. Zwłaszcza bohaterowie mi przeszkadzali. Na początku trochę płascy, a pod koniec sezonu coraz głupsi. Niemniej dla samej historii warto się zapoznać.
Obrazek Poza czasem (2020)
28 odcinków (2 sezony)

Terrorysta uprowadza wehikuł czasu i zaczyna cofać się do ważnych wydarzeń z historii USA i sprawiać, by potoczyły się inaczej. Trójka bohaterów wyrusza jego tropem próbując go powstrzymać. Nie zawsze udaje się to w stu procentach, a o ewentualnych zmianach wiedzą tylko bohaterowie, którzy pamiętają poprzednią wersję wydarzeń. Szybko okazuje się też, że całe to zmienianie czasu jest częścią o wiele większej intrygi... Jeśli lubicie motyw podróżowania w czasie, to może się wam spodobać, choć ma też typowe dla tego nurtu problemy. Wspaniałym smaczkiem są zaś fikcyjne tożsamości jakie przybierają protagoniści cofając się w przeszłość. Czasem są to nazwiska celebrytów, czasem aktorów czy postaci znanych z popkultury. Prawie zawsze jednak są doskonałym powodem by parsknąć śmiechem. Choćby dla tych radosnych momentów - polecam.
Kto chce, znajdzie sposób. Kto nie chce, znajdzie powód.

Rafal90
Wędrowiec
Posty:2
Rejestracja:2020-11-05, 13:30

Re: Seriale

Post autor: Rafal90 » 2020-11-05, 13:39

Dwa najlepsze seriale ostatnio to:
The crown i Ratched

Awatar użytkownika
Krakov
Arystokrata
Posty:1987
Rejestracja:2010-07-27, 21:44
Lokalizacja:Stąd

Re: Seriale

Post autor: Krakov » 2020-11-29, 19:11

Obrazek Nawiedzony dom na wzgórzu (2018)
10 odcinków

Historia rodzeństwa, które zmaga się z traumatyczną przeszłością jaką zafundował im upiorny dom, w którym mieszkali będąc dziećmi. Wbrew temu, co sugeruje tytuł, więcej tu dramatu niż horroru. Elementy nadprzyrodzone też się oczywiście pojawiają, choć częściej są niepokojące niż straszne. Tak czy owak serial jest warty uwagi z dwóch powodów. Po pierwsze: jest ciekawie skonstruowany. Kolejne odcinki pokazują nam świat z perspektywy różnych osób łącząc teraźniejszość z ich wspomnieniami z rzeczonego domu. Długo nie dowiadujemy się co się tam dokładnie stało, ale kolejne fragmenty uzupełniają historie z poprzednich epizodów niczym puzzle wskakujące we właściwe sobie miejsce. Po drugie: akcja serialu zaczyna się w momencie, w którym typowy horror mógłby się skończyć. To, że bohaterom udało się ujść z życiem i uciec ze strasznego miejsca, nie oznacza wcale, że wygrali i sprawa jest zamknięta. "Nawiedzony dom..." próbuje odpowiedzieć na pytanie: co stanie się z tymi ludźmi później? Czy sobie poradzą i będą szczęśliwi, czy też to, czego doświadczyli, skrzywi ich na resztę życia?
Kto chce, znajdzie sposób. Kto nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
GoodNecromancer
Przewodniczący SMF
Posty:1234
Rejestracja:2009-01-31, 20:35
Lokalizacja:Łódź

Re: Seriale

Post autor: GoodNecromancer » 2020-12-12, 22:19

Timeless widzieliśmy z Olą - bardzo fajny, fajne są te interakcje czasowe i powolne odkrywanie jaka postać jest kim faktycznie i czy jest zła czy dobra - czyli widz nie ma wszystkiego na tacy po kilku odcinkach. A ten Nawiedzony też w miarę ciekawie wygląda.
Necro
aka
Good Necromancer

Awatar użytkownika
Krakov
Arystokrata
Posty:1987
Rejestracja:2010-07-27, 21:44
Lokalizacja:Stąd

Re: Seriale

Post autor: Krakov » 2021-01-03, 14:10

Obrazek Nawiedzony dwór w Bly (2020)
9 odcinków

Młoda Amerykanka zostaje zatrudniona jako guwernantka, która w tytułowym dworze ma się opiekować dwójką dzieci. Jak łatwo się domyślić, szybko się okaże, że z dworem w Bly jest coś nie tak... Serial tych samych twórców co "Nawiedzony dom na wzgórzu" i ma podobną strukturę, choć moim skromnym zdaniem poprzednik był nieco lepszy. Przez pierwszych kilka odcinków nie do końca wiadomo o co chodzi. Dzieci są niepokojące, dzieje się trochę dziwnych rzeczy i dostajemy kilka tropów, ale niewiele wyjaśnień. Warto się jednak przemęczyć bo wyjaśnienie tajemnicy jest całkiem satysfakcjonujące.
Obrazek Chilling Adventures of Sabrina: Sezon czwarty (2020)
8 odcinków

Finałowy sezon przygód nastoletniej czarownicy w mrocznej odsłonie. O ile poprzedni mnie trochę zawiódł to tutaj znów mogę powiedzieć, że jest dużo lepiej. Sabrina musi się zmierzyć z konsekwencjami swoich działań z sezonu trzeciego, jak również z zupełnie nowym zagrożeniem - ośmioma koszmarami, które mają nawiedzić Greendale. Koszmary są mroczne i bardzo lovecraftowskie, co działa zdecydowanie na plus tego sezonu. Nie do końca zgadzam się z tym, którym postaciom poświęcono więcej czasu, a kogo zmarginalizowano, ale rozumiem, że w ośmiu odcinkach wypełnionych walką ze złymi siłami nie na wszystko i wszystkich wystarczyło miejsca. No i miejscami jest to serial bardzo nastolatkowy, co nie każdemu przypadnie do gustu.
Obrazek Cobra Kai (2018-2020)
30 odcinków (3 sezony)

Serial kontynuuje historię głównych bohaterów pierwszego Karate Kid z 1984 roku i robi to w całkiem udany sposób. Dawni rywale Daniel i John spotykają się po latach. Pierwszemu dobrze się powodzi, ma wspaniałą rodzinę i własny salon samochodowy. Drugi wręcz przeciwnie - można powiedzieć, że jest przegrywem na wszystkich frontach. I to właśnie na losach tego drugiego będziemy się skupiać (a przynajmniej jego wątek wydaje się ciekawszy). Aby w końcu zrobić coś ze swoim życiem postanawia reaktywować Cobra Kai - szkołę karate, której sam był uczniem, co oczywiście niezbyt się podoba Danielowi, dla którego Cobra Kai to symbol wszystkiego, co najgorsze. Oczywiście każdy będzie mieć swoich uczniów, a w tle pojawi się turniej mający wyłonić lokalnego mistrza dyscypliny. Tylko którzy tym razem są "ci dobrzy" a którzy "ci źli" nie jest takie oczywiste. Jest trochę humoru, jest trochę głupot (no, czasem może trochę za wiele), ale ogólnie fajnie to koresponduje z pierwowzorem.
Kto chce, znajdzie sposób. Kto nie chce, znajdzie powód.

ODPOWIEDZ